powrót do Aktualności

„Carbonara-gate” – Włochy domagają się kontroli produktów „Italian-style” sprzedawanych w sklepie PE

20 listopada 2025

WAŻNE: Treści, koncepcje i opracowania publikowane przez IGI FOOD LAW stanowią własność intelektualną IGI FOOD LAW i podlegają ochronie na podstawie przepisów prawa autorskiego. Wszelkie inspiracje są mile widziane, jednak prosimy o etyczne korzystanie z naszych materiałów oraz poszanowanie praw autorskich i know-how IGI FOOD LAW.

Podczas wizyty w Parlamencie Europejskim włoski minister rolnictwa Francesco Lollobrigida zwrócił uwagę na obecność produktów oznaczonych jako „Italian-style” – z grafiką nawiązującą do barw włoskiej flagi i nazwami sugerującymi włoską kuchnię, mimo że artykuły te nie były wyprodukowane we Włoszech. Wśród nich znalazł się m.in. sos „Carbonara”. Włochy zwróciły się o przeprowadzenie kontroli, wskazując, że sposób prezentacji produktów może sugerować pochodzenie, które nie odpowiada rzeczywistości.

Podstawy prawne – dlaczego sytuacja budzi wątpliwości regulacyjne

Zgodnie z art. 7 ust. 1 lit. rozporządzenia (UE) nr 1169/2011, informacje na temat żywności – w tym grafika, barwy, symbole i nazwy – nie mogą wprowadzać konsumenta w błąd, zwłaszcza co do kraju lub miejsca pochodzenia produktu. Dodatkowo art. 26 ust. 2 lit. a tego rozporządzenia przewiduje, że podanie kraju/miejsca pochodzenia staje się obowiązkowe, gdy jego brak mógłby wprowadzać w błąd, w szczególności, gdy etykieta jako całość sugeruje inne pochodzenie niż faktyczne.

Czekamy na informację czy belgijskie organy nadzoru przeprowadzą kontrolę i jakie będą jej ustalenia.

Znaczenie dla firm

Elementy graficzne odwołujące się do określonej tradycji kulinarnej lub państwa (np. tricolore, nazwy potraw, symbole kulturowe) mogą zostać uznane za sugerujące pochodzenie, nawet jeśli formalnie nie pada oświadczenie „wyprodukowano w …”

Producenci stosujący oznaczenia „w stylu [kraju]” powinni zawsze dokonać analizy, czy nie tworzą fałszywego wrażenia pochodzenia, które zobliguje do wskazania rzeczywistego pochodzenia.

Na tym etapie nie sposób ocenić, czy sposób prezentacji produktów w sklepie PE narusza przepisy – wymagałoby to analizy konkretnej etykiety, grafiki i kontekstu prezentacji. To jednocześnie dobrze pokazuje, jak złożone potrafią być kwestie oznaczeń związanych z pochodzeniem. W praktyce ocena zgodności zależy nie tylko od miejsca produkcji, lecz także od użytej kolorystyki, symboli, nazwy produktu, komunikacji marketingowej oraz pochodzenia składnika podstawowego.

W IGI FOOD LAW doradzamy naszym Klientom w sytuacjach, w których elementy etykiety lub reklamy mogą nieumyślnie sugerować pochodzenie albo charakter produktu. Tworzymy kompleksowe strategie znakowania — od nazwy, przez grafikę, po analizę podstawowych składników — tak aby prezentacja była zgodna z prawem, spójna i jednocześnie realizowała cele firmy.

Jeśli potrzebujesz wsparcia w ocenie oznakowania lub prezentacji produktów, nasz Zespół ma doświadczenie i narzędzia, aby wypracować rozwiązanie, które będzie zarówno prawidłowe, jak i praktyczne biznesowo.

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera, by otrzymywać regularne wiadomości.