powrót do Aktualności

Cannabis light przed TSUE: granice krajowych zakazów a prawo UE

6 stycznia 2026

WAŻNE: Treści, koncepcje i opracowania publikowane przez IGI FOOD LAW stanowią własność intelektualną IGI FOOD LAW i podlegają ochronie na podstawie przepisów prawa autorskiego. Wszelkie inspiracje są mile widziane, jednak prosimy o etyczne korzystanie z naszych materiałów oraz poszanowanie praw autorskich i know-how IGI FOOD LAW.

Do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej trafiła sprawa C-716/25, która może mieć istotne znaczenie dla rynku konopi przemysłowych (tzw. cannabis light) w Unii Europejskiej. Włoski Consiglio di Stato (najwyższy sąd administracyjny we Włoszech, pełniący jednocześnie funkcję organu doradczego rządu w sprawach prawnych i legislacyjnych) zwrócił się do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi dotyczącymi zgodności włoskich przepisów zakazujących wykorzystywania liści, kwiatostanów oraz ekstraktów z Cannabis sativa L. z prawem UE, mimo że rośliny te należą do odmian wpisanych do wspólnego katalogu i spełniają unijne limity THC.

Spór wywodzi się z włoskiej praktyki regulacyjnej i orzeczniczej, zgodnie z którą – niezależnie od niskiej zawartości THC w roślinie – obrót liśćmi, kwiatostanami, olejem czy żywicą konopi siewnych był traktowany jak obrót środkami odurzającymi. W praktyce oznaczało to, że legalnie uprawiane konopie mogły być wykorzystywane wyłącznie do produkcji nasion i wyrobów z nasion, a pozostałe części rośliny musiały być niszczone jako odpady.

Sąd odsyłający powziął wątpliwości, czy takie podejście jest zgodne z unijnymi zasadami wspólnej polityki rolnej oraz swobodnego przepływu towarów. W szczególności TSUE ma odpowiedzieć, czy państwo członkowskie może – wbrew logice wspólnego katalogu odmian i przepisom CAP – zakazać wykorzystywania określonych części roślin Cannabis sativa, jeżeli sama uprawa tych odmian jest w UE legalna, a poziom THC nie przekracza dopuszczalnych progów.

Sprawa dotyka również szerszego problemu relacji między prawem narkotykowym a prawem żywnościowym i kosmetycznym UE. W pytaniach prejudycjalnych wyraźnie pojawia się kwestia produkcji i obrotu kannabidiolem (CBD) pozyskiwanym z liści i kwiatostanów – obszaru, który w innych państwach członkowskich został już w dużej mierze zliberalizowany po wyroku TSUE w sprawie Kanavape.

Na tym etapie nie mamy jeszcze rozstrzygnięcia merytorycznego – są to wyłącznie pytania prejudycjalne skierowane do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W toku postępowania możliwe jest przedstawienie opinii rzecznika generalnego, która – choć formalnie niewiążąca – często wyznacza kierunek późniejszego orzeczenia; dopiero wyrok TSUE będzie rozstrzygnięciem ostatecznym.

Warto jednocześnie doprecyzować zakres skutków takiego wyroku: orzeczenie TSUE nie „unieważnia” automatycznie prawa we wszystkich państwach członkowskich, lecz wiążąco interpretuje prawo UE. Bezpośrednio rozstrzyga ono spór na tle rynku włoskiego (sprawa główna), ale ta interpretacja musi być stosowana przez sądy i organy wszystkich państw członkowskich w analogicznych sytuacjach, co w praktyce często prowadzi do zmian krajowych praktyk regulacyjnych i orzeczniczych w całej Unii.

ZNACZENIE DLA FIRM

Dla firm działających na rynku konopi, suplementów diety, żywności funkcjonalnej czy kosmetyków sprawa C-716/25 ma znaczenie wykraczające poza Włochy. Orzeczenie TSUE może przesądzić, czy państwa członkowskie mają prawo wprowadzać generalne zakazy dotyczące określonych części roślin konopi przemysłowych, czy też takie ograniczenia zostaną uznane za nieproporcjonalne i sprzeczne z prawem UE. W praktyce może to wpłynąć na przyszłe podejście organów krajowych do klasyfikacji produktów z konopi, ryzyk karnych oraz zakresu swobody obrotu na rynku wewnętrznym.

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera, by otrzymywać regularne wiadomości.