Rada UE zapowiada wzmocnienie suwerenności żywnościowej, ostrzejsze podejście do importu i nowe instrumenty wsparcia dla rolników
WAŻNE: Treści, koncepcje i opracowania publikowane przez IGI FOOD LAW stanowią własność intelektualną IGI FOOD LAW i podlegają ochronie na podstawie przepisów prawa autorskiego. Wszelkie inspiracje są mile widziane, jednak prosimy o etyczne korzystanie z naszych materiałów oraz poszanowanie praw autorskich i know-how IGI FOOD LAW.
W styczniu 2026 r. Komisja Europejska oraz prezydencja cypryjska zainicjowały polityczną debatę na najwyższym szczeblu poświęconą bezpieczeństwu żywnościowemu i suwerenności żywnościowej Unii Europejskiej w warunkach globalnej niepewności. Jej podsumowanie zostało przedstawione ministrom rolnictwa państw członkowskich jako punkt informacyjny na posiedzeniu Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w dniu 26 stycznia 2026 r.
Dyskusja ta wyraźnie pokazuje zmianę paradygmatu: rolnictwo i sektor rolno-spożywczy są dziś postrzegane nie tylko jako element rynku wewnętrznego, lecz jako filar bezpieczeństwa, konkurencyjności i odporności UE.
Impulsem do działań jest nałożenie się kilku kryzysów: niestabilności geopolitycznej, zakłóceń w handlu międzynarodowym, wysokich kosztów produkcji rolnej (w szczególności nawozów i energii), presji środowiskowej oraz narastających napięć społecznych w sektorze rolnym. W tym kontekście Komisja i państwa członkowskie uznały, że dotychczasowe instrumenty są niewystarczające, a bezpieczeństwo żywnościowe powinno zostać trwale wpisane w strategiczne cele UE – podobnie jak bezpieczeństwo energetyczne czy obronność.
Zaprezentowane podejście obejmuje kilka wzajemnie powiązanych obszarów.
Po pierwsze, finansowanie rolnictwa i WPR po 2027 r.. Komisja zapowiedziała utrzymanie silnego wsparcia dla rolników, w tym poprzez nowy model krajowych i regionalnych planów partnerskich z zabezpieczonym budżetem na poziomie UE. Istotnym elementem jest również nowy instrument kryzysowy – tzw. Unity Safety Net – który znacząco zwiększa możliwości reagowania na nagłe załamania rynkowe, klęski żywiołowe czy choroby zwierząt.
Po drugie, nawozy i zależności strategiczne. Komisja zaproponowała czasowe zawieszenie wybranych ceł na niektóre nawozy oraz działania łagodzące wpływ mechanizmu CBAM[1] na ich ceny. Jednocześnie zapowiedziano kompleksowy Fertiliser Action Plan, który ma zostać przedstawiony w II kwartale 2026 r. i ma obejmować m.in. alternatywne źródła składników odżywczych oraz zmiany regulacyjne.
Po trzecie – i z punktu widzenia prawa żywnościowego szczególnie istotne – handel międzynarodowy i import. Komisja jednoznacznie potwierdziła zasadę, zgodnie z którą produkty importowane do UE nie powinny podważać unijnych standardów bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Zapowiedziano:
Równolegle zapowiedziano wzmocnienie promocji produktów unijnych, rozszerzenie obowiązków znakowania pochodzenia oraz kampanie typu „Buy European”.
Wreszcie, Komisja odniosła się do postulatów upraszczania prawa, zapowiadając dialog z sektorem rolnym w sprawie łącznego wpływu przepisów środowiskowych (m.in. ramowej dyrektywy wodnej, dyrektyw przyrodniczych i azotanowej) oraz dalsze pakiety uproszczeń.
Z perspektywy operatorów rynku żywności i pasz działania te mają daleko idące konsekwencje. Dla importerów oznaczają rosnące ryzyko regulacyjne, bardziej restrykcyjne kontrole oraz możliwość realnych zakazów wprowadzania produktów do UE. Dla producentów unijnych – większą ochronę konkurencyjną, ale również oczekiwanie dostosowania się do ambitnych celów środowiskowych i jakościowych. Dla całego sektora rolno-spożywczego jest to sygnał, że prawo handlowe, prawo żywnościowe i polityka rolna będą w coraz większym stopniu ze sobą sprzężone.
Przedstawione działania nie są jedynie deklaracją polityczną. Wyznaczają one kierunek przyszłych zmian legislacyjnych, które w latach 2026–2030 mogą istotnie wpłynąć na warunki importu, produkcji i obrotu żywnością w UE. Bezpieczeństwo żywnościowe staje się elementem strategicznym – a to oznacza, że argumenty oparte wyłącznie na swobodzie handlu coraz częściej będą ustępować miejsca kwestiom bezpieczeństwa, odporności i suwerenności.
[1] CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) to unijny mechanizm dostosowania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂. W skrócie: ma on zapobiegać temu, aby produkcja przenosiła się poza UE do krajów o mniej restrykcyjnych regulacjach klimatycznych, a następnie wracała na rynek UE w postaci tańszego importu. CBAM polega na tym, że importerzy do UE muszą „zapłacić” za emisje CO₂ związane z produkcją niektórych towarów, w podobnym zakresie jak producenci unijni objęci systemem EU ETS.Nie jest to klasyczne cło, lecz instrument klimatyczny powiązany z polityką handlową i przemysłową UE.