powrót do Aktualności

Energetyki a małoletni: nowe otoczenie regulacyjne w UE i rosnące ryzyka dla branży

3 grudnia 2025

WAŻNE: Treści, koncepcje i opracowania publikowane przez IGI FOOD LAW stanowią własność intelektualną IGI FOOD LAW i podlegają ochronie na podstawie przepisów prawa autorskiego. Wszelkie inspiracje są mile widziane, jednak prosimy o etyczne korzystanie z naszych materiałów oraz poszanowanie praw autorskich i know-how IGI FOOD LAW.

W ostatnich dniach opublikowano obszerny materiał poświęcony rosnącej konsumpcji napojów energetycznych przez małoletnich oraz wyzwaniom regulacyjnym związanym z tą kategorią produktów „Energy drinks consumption in minors: EU and national approaches” [1]. Dokument, przygotowany przez służby badawcze PE, pokazuje w sposób bardzo klarowny, że choć energetyki pozostają stosunkowo niewielką częścią rynku napojów bezalkoholowych w Unii, to temat ten staje się ważnym elementem debaty o zdrowiu publicznym i bezpieczeństwie żywności. Świadczy o tym nie tylko dynamiczny wzrost spożycia wśród młodzieży, ale również rosnąca liczba badań klinicznych i epidemiologicznych, które wskazują na możliwe skutki uboczne związane z wysoką zawartością kofeiny, cukru oraz innych stymulantów.

W dokumencie podkreślono, że to właśnie nastolatki są grupą sięgającą po te produkty najczęściej, a część z nich spożywa energetyki w sposób przewlekły, co szczególnie niepokoi organy zdrowia publicznego. W krajobrazie regulacyjnym zaczyna to tworzyć zupełnie nową dynamikę.

Na poziomie unijnym nie istnieje sektorowa regulacja dotycząca energetyków. Jedynym wymogiem odnoszącym się bezpośrednio do tych napojów pozostaje obowiązkowe ostrzeżenie „wysoka zawartość kofeiny – nie zaleca się dzieciom”, wynikające z rozporządzenia 1169/2011.

Reszta ram prawnych obejmuje zasady ogólne – bezpieczeństwo żywności, zakaz wprowadzania konsumentów w błąd, a także restrykcyjne podejście do oświadczeń zdrowotnych. Parlament Europejski przypomina przy tym, że już w 2016 roku zdecydowano o zablokowaniu oświadczeń sugerujących poprawę koncentracji i czujności w przypadku napojów energetycznych, uznając, że ich stosowanie mogłoby jeszcze bardziej zwiększyć konsumpcję wśród grup najbardziej podatnych, czyli nastolatków.

Tymczasem na poziomie krajowym sytuacja rozwija się znacznie szybciej. Kolejne państwa członkowskie wyprzedzają Unię, wprowadzając własne ograniczenia, często obejmujące całkowity zakaz sprzedaży energetyków małoletnim.  Sytuacji dopełnia fakt, że w styczniu i sierpniu tego roku Parlament rozpatrywał petycje obywateli z Hiszpanii i Węgier, którzy wprost wezwali Unię do rozważenia zakazu sprzedaży energetyków małoletnim na poziomie całej UE. Choć Komisja uznała, że opinia EFSA z 2015 r. pozostaje wystarczająca i nie planuje inicjatywy legislacyjnej, to sama intensywność debaty wyraźnie sygnalizuje, że unijna polityka w tym obszarze może w najbliższych latach przyspieszyć.

ZNACZENIE DLA FIRM

Z punktu widzenia biznesu, dokument znacznie wykracza poza zwykły przegląd sytuacji rynkowej. To przede wszystkim sygnał, że rynek energetyków wchodzi w fazę regulacyjnej niepewności, a firmy powinny przygotować się na możliwe zmiany zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym. W praktyce oznacza to rosnące znaczenie zgodności oznakowania, weryfikacji oświadczeń, a także przygotowanie strategii na wypadek dalszych ograniczeń sprzedaży lub nowych zasad dotyczących reklamy i marketingu kierowanego do młodzieży.

Dla przedsiębiorstw operujących transgranicznie problemem staje się także coraz większe zróżnicowanie przepisów między państwami członkowskimi, co wprost przekłada się na rosnące koszty compliance, konieczność różnicowania opakowań i materiałów promocyjnych oraz bardziej złożone decyzje operacyjne przy planowaniu dystrybucji.

Warto również odnotować, że w części państw energetyki są coraz częściej obejmowane podatkami od cukru lub podatkami zdrowotnymi, co dodatkowo podnosi koszt funkcjonowania przedsiębiorstw i może wymuszać reformulację produktów. W dokumencie odnotowano również trwające postępowanie antymonopolowe wobec Red Bulla, co pokazuje, że także z punktu widzenia prawa konkurencji segment ten znalazł się pod szczególną obserwacją regulatorów.

Dla firm działających w sektorze napojów funkcjonalnych, energetyków, suplementów w płynie czy napojów wzbogacanych oznacza to konieczność bieżącego monitorowania inicjatyw unijnych i krajowych, stałej weryfikacji treści marketingowych oraz przeglądu strategii produktowej. Branża potrzebuje dziś nie tylko znajomości obowiązujących przepisów, lecz także zdolności przewidywania kierunku zmian – a te, jak jasno wynika z analizy Parlamentu, zmierzają w stronę zaostrzania przepisów, większej ochrony małoletnich i ograniczania agresywnych form promocji.

IGI FOOD LAW wspiera firmy w procesie przewidywania kierunku zmian, łącząc wiedzę naukową, regulacyjną i praktyczną z doświadczeniem wdrożeniowym. W świetle tego dokumentu szczególnego znaczenia nabiera nie tylko bieżąca zgodność, lecz także strategiczna gotowość na scenariusze, które mogą realnie pojawić się w najbliższych latach: od unijnej debaty nad jednolitym zakazem sprzedaży małoletnim, po ewentualną rewizję zasad dotyczących składników, oświadczeń, oznakowania i podatków sektorowych.

[1]  LINK

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera, by otrzymywać regularne wiadomości.