WAŻNE: Treści, koncepcje i opracowania publikowane przez IGI FOOD LAW stanowią własność intelektualną IGI FOOD LAW i podlegają ochronie na podstawie przepisów prawa autorskiego. Wszelkie inspiracje są mile widziane, jednak prosimy o etyczne korzystanie z naszych materiałów oraz poszanowanie praw autorskich i know-how IGI FOOD LAW.
Rzeczniczka generalna Juliane Kokott przedstawiła opinię w sprawie C-483/24 Procureur général de Liège przeciwko Aldi SA, dotyczącą jednego z najważniejszych pytań w europejskim prawie żywnościowym ostatnich lat: czy samo stwierdzenie śladów szkodników w sklepie lub magazynie wystarczy, aby uznać naruszenie rozporządzenia 852/2004 w sprawie higieny żywności?
A może organy muszą udowodnić, że przedsiębiorca nie dochował należytej staranności?
Sprawa ma źródło w postępowaniu przeciwko belgijskiemu oddziałowi Aldi. Federalna agencja AFSCA w latach 2020–2022 wielokrotnie dokumentowała w sklepach i magazynach sieci: brud, nadgryzione produkty, żywność zanieczyszczoną kałem i moczem, liczne odchody gryzoni, martwe myszy, powtarzające się problemy z przyjęciem towarów i systemami kontroli.
Kontrole odbywały się cyklicznie, a nieprawidłowości utrzymywały się miesiącami. Mimo to sądy pierwszej i drugiej instancji w Belgii uniewinniły Aldi, uznając, że samo wykrycie śladów szkodników to „zjawisko nieuniknione”, a obowiązki z 852/2004 to jedynie obowiązki starannego działania, nie obowiązek osiągnięcia rezultatu.
Sprawa trafiła do belgijskiego Sądu Kasacyjnego, który zwrócił się do TSUE.
Rzeczniczka generalna odrzuca stanowisko belgijskich sądów. W jej opinii:
Niewielkie, sporadyczne ślady szkodników mogą się zdarzyć i wymagają dalszych kontroli, a nie automatycznej sankcji.
W takim przypadku nie potrzeba wykazywać, że firma „nie dochowała staranności”.
Wynika to z:
Rzeczniczka podkreśla, że zapewnienie bezpieczeństwa żywności jest obowiązkiem, który musi zostać realnie osiągnięty, a wprowadzenie do obrotu żywności zanieczyszczonej przez szkodniki w oczywisty sposób oznacza, że wymaganego poziomu bezpieczeństwa nie zapewniono.
To przedsiębiorca odpowiada za zapewnienie bezpieczeństwa żywności i system kontroli szkodników.
Opinia Kokott nie jest jeszcze wyrokiem TSUE, ale w sprawach HACCP, pest control, GHP i GMP jej argumentacja bywa przez Trybunał często podzielana. Jeśli TSUE pójdzie tym tropem, zmieni to sposób interpretacji wymogów higienicznych w całej UE – szczególnie w sektorze retail, magazynowania i logistyki.
W IGI FOOD LAW na bieżąco analizujemy nie tylko nowe przepisy, ale także orzecznictwo TSUE i sądów krajowych, bo to ono coraz częściej decyduje o praktycznym stosowaniu prawa żywnościowego. Pracujemy z firmami działającymi zarówno na rynku unijnym, jak i globalnie, dlatego monitorujemy również zmiany regulacyjne oraz wyroki w innych jurysdykcjach, które mogą wpływać na działalność operatorów żywnościowych, producentów i sieci handlowych.
Śledzimy dalszy bieg tej sprawy i jak tylko TSUE wyda wyrok w tej – ogromnie ważnej dla całej branży – sprawie, niezwłocznie Państwa o tym poinformujemy oraz przedstawimy praktyczne konsekwencje dla firm.
[1] Rozporządzenie (WE) nr 852/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie higieny środków spożywczych (Dz. U. UE. L. z 2004 r. Nr 139, str. 1 z późn. zm.).