powrót do Aktualności

Downsizing – UOKiK wszczął postępowania wobec Danone, Mondelez, Nestlé i Unilever. Komentarz dr Izabeli Tańskiej

2 września 2026

Prezes UOKiK wszczął postępowania wyjaśniające wobec Danone, Mondelez, Nestlé i Unilever. Urząd sprawdzi, czy przedsiębiorcy w odpowiedni sposób informują konsumentów o zmniejszeniu ilości oferowanych produktów oraz czy sposób prezentacji produktów po zmianie nie może wprowadzać konsumentów w błąd.

WAŻNE: Treści, koncepcje i opracowania publikowane przez IGI FOOD LAW stanowią własność intelektualną IGI FOOD LAW i podlegają ochronie na podstawie przepisów prawa autorskiego. Wszelkie inspiracje są mile widziane, jednak prosimy o etyczne korzystanie z naszych materiałów oraz poszanowanie praw autorskich i know-how IGI FOOD LAW.

Przedmiotem zainteresowania UOKiK jest downsizing, określany również jako shrinkflacja. W raporcie przygotowanym na zlecenie Urzędu już w 2023 r. zjawisko to zdefiniowano jako praktykę polegającą na zmniejszeniu gramatury lub objętości produktu przy zachowaniu dotychczasowej ceny, a w większości przypadków również wielkości opakowania. Jej ekonomicznym skutkiem jest wzrost ceny produktu w przeliczeniu na jednostkę masy lub objętości.

Prawidłowa masa netto na etykiecie może nie wystarczyć

Samo zmniejszenie gramatury produktu nie jest praktyką zakazaną. Producent powinien oczywiście prawidłowo podać aktualną ilość netto produktu. Problem prawny może jednak powstać na innym poziomie – sposobu zakomunikowania zmiany i ogólnej prezentacji produktu konsumentowi. UOKiK zwraca szczególną uwagę na sytuacje, w których po zmniejszeniu zawartości opakowanie wygląda tak samo lub bardzo podobnie jak wcześniej. Konsument kupujący regularnie znany mu produkt może wówczas nie zauważyć, że jego gramatura uległa zmianie.
Nie jest to nowa kwestia w praktyce UOKiK. Już raport z 2023 r. wskazywał, że downsizing sam w sobie nie jest nielegalny, ale może – zależnie od sposobu jego zastosowania – stanowić praktykę wprowadzającą konsumenta w błąd.

Wyrok TSUE w sprawie C-301/25

Bezpośrednim, istotnym kontekstem dla obecnych działań UOKiK jest kwietniowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-301/25. Jak wskazuje UOKiK, z wyroku wynika, że zgodność oznakowania produktu z wymaganiami prawa żywnościowego nie wyłącza możliwości odrębnej oceny praktyki na gruncie przepisów dotyczących nieuczciwych praktyk handlowych. Innymi słowy, prawidłowe wskazanie nowej masy lub objętości produktu nie musi jeszcze oznaczać, że sposób jego oferowania konsumentowi nie może zostać uznany za wprowadzający w błąd. Prezes UOKiK zamierza zapewne badać m.in., czy zmniejszenie gramatury zostało wyraźnie zakomunikowane oraz czy wygląd, rozmiar lub szata graficzna opakowania nie tworzą mylnego wrażenia, że produkt nie uległ zmianie. To istotne rozróżnienie dla przedsiębiorców z sektora spożywczego: zgodność etykiety z przepisami prawa żywnościowego i zgodność całej praktyki marketingowej z prawem konsumenckim są dwiema odrębnymi płaszczyznami oceny.

UOKiK zajmuje się downsizingiem od kilku lat

Obecne postępowania nie są pierwszym działaniem Urzędu dotyczącym tego zjawiska. W 2023 r. na zlecenie UOKiK przeprowadzono obszerne badanie „Downsizing w ocenie polskich konsumentów”. Obejmowało ono reprezentatywną próbę 1105 dorosłych Polaków, a jednym z jego celów było zbadanie downsizingu w kontekście prawa konsumentów do rzetelnej informacji. Już wówczas wskazywano także na możliwość oceny ogólnej prezentacji produktu na podstawie przepisów dotyczących nieuczciwych praktyk handlowych. Raport przywoływał stanowisko Komisji Europejskiej, zgodnie z którym – przy indywidualnej ocenie konkretnego przypadku – ogólna prezentacja produktu może wprowadzać przeciętnego konsumenta w błąd co do jego rozmiaru.

Niemiecka sprawa Milki – 100 g zmienione na 90 g

Jednym z najważniejszych europejskich przykładów dotyczących downsizingu jest sprawa tabliczek czekolady Milka w Niemczech.

Sprawę Milki i znaczenie tego orzeczenia dla producentów żywności szczegółowo omawiała dr Izabela Tańska podczas tegorocznej XV Letniej Szkoły Prawa Żywnościowego IGI FOOD LAW. Obecne postępowania Prezesa UOKiK pokazują, że problem, który analizowaliśmy wówczas na przykładzie rynku niemieckiego, ma już bezpośrednie znaczenie także dla praktyki polskiego organu ochrony konsumentów.

W przypadku sprawy Milki Mondelez na początku 2025 r. zmniejszył nominalną ilość wielu tabliczek ze 100 g do 90 g, pozostawiając zasadniczo niezmienione rozmiar i design opakowania. Nowa ilość netto była przy tym prawidłowo wskazana na opakowaniu. Sprawa trafiła do sądu z powództwa Verbraucherzentrale Hamburg. Landgericht Bremen w wyroku z 13 maja 2026 r. (12 O 118/25) uwzględnił żądanie organizacji konsumenckiej i uznał tę praktykę za tzw. „relative Mogelpackung”, a tym samym za wprowadzającą konsumentów w błąd. Co szczególnie istotne, sąd wskazał, że opakowanie oceniane samo w sobie nie było wadliwe. Problem wynikał z porównania nowego produktu z jego wcześniejszą, utrwaloną na rynku wersją: konsument przy praktycznie niezmienionym opakowaniu mógł oczekiwać nadal 100 g produktu. Sprawa bardzo dobrze pokazuje różnicę między formalną prawidłowością informacji na etykiecie a oceną całej prezentacji produktu z perspektywy prawa konsumenckiego. Samo prawidłowe podanie „90 g” nie przesądziło więc o braku możliwości wprowadzenia konsumenta w błąd. Mondelez złożył apelację, dlatego sprawa będzie rozpoznawana przez Hanseatisches Oberlandesgericht Bremen.

ZNACZENIE DLA FIRM

Wszczęcie postępowań przez Prezesa UOKiK pokazuje, że zagadnienie to ma obecnie bardzo praktyczne znaczenie również na rynku polskim. Dla producentów oznacza to potrzebę oceny zmian gramatury nie tylko pod kątem prawidłowości obowiązkowych informacji na etykiecie, lecz także sposobu zakomunikowania zmiany oraz całokształtu prezentacji produktu konsumentowi. Na obecnym etapie UOKiK prowadzi postępowania wyjaśniające. Samo ich wszczęcie nie oznacza jeszcze stwierdzenia naruszenia prawa przez objęte nimi przedsiębiorstwa.

Komentarz ekspercki dr Izabeli Tańskiej, IGI FOOD LAW:

„Zmiana gramatury produktu nie powinna być traktowana wyłącznie jako techniczna zmiana specyfikacji i etykiety. Oczywiście nowa ilość netto musi zostać prawidłowo zadeklarowana zgodnie z przepisami prawa żywnościowego. To jednak nie kończy oceny prawnej. Firmy powinny przeanalizować również całościowy sposób prezentacji produktu po zmianie – w szczególności wielkość i kształt opakowania, jego szatę graficzną, komunikację marketingową oraz to, czy konsument może łatwo dostrzec, że ilość produktu uległa zmniejszeniu. Szczególnej ostrożności wymagają sytuacje, w których opakowanie po zmniejszeniu gramatury pozostaje praktycznie identyczne z opakowaniem produktu, który przez dłuższy czas był oferowany w większej ilości.

Sprawa Milki w Niemczech dobrze pokazuje, że prawidłowe podanie nowej gramatury nie musi być wystarczające, jeżeli ogólna prezentacja produktu może wywoływać u przeciętnego konsumenta mylne wyobrażenie co do jego ilości. To samo podejście widzimy obecnie w komunikacie UOKiK: organ zamierza badać nie tylko informacje znajdujące się na opakowaniu, ale również jego wygląd, rozmiar i sposób zakomunikowania zmiany.”

Dlatego rekomendujemy, aby każda zmiana gramatury produktu była przed wdrożeniem oceniana nie tylko przez zespół regulatory, ale również z perspektywy przepisów o nieuczciwych praktykach handlowych. W przypadku downsizingu compliance nie kończy się na prawidłowej etykiecie.”

Komunikat UOKIK

Newsletter IGI FOOD LAW

Zapisz się, aby otrzymywać informacje o zmianach regulacyjnych, wyrokach, analizach i aktualnościach IGIFL